Can I live?

Can I make money motherfucker? (Yeah)
Is that alright wit'chu? (No doubt)
Can I travel? (Word, Skull and Bones)
Can I have a nice motherfuckin car? (Hell yeah)
Thank you (KnowhatI'msayin)

Saturday, April 23, 2016

(79) In the end - Linkin Park



It starts with

One thing I don't know why
It doesn’t even matter how hard you try
Keep that in mind, I designed this rhyme
To explain in due time

Dziś może troszkę głębiej. 

All I know

Time is a valuable thing
Watch it fly by as the pendulum swings
Watch it count down to the end of the day
The clock ticks life away

Czas to najważniejsza rzecz jaką nam dano - wszystko inne możemy stracić, potem odzyskać. Raz przeżytych chwil nie uda się cofnąć. Tylko raz mamy każdą sekundę naszego życia. Tylko raz mamy nasze dzieciństwo, raz tylko nasze nastoletnie lata itd. 

It’s so unreal

Didn’t look out below
Watch the time go right out the window
Trying to hold on but didn’t even know
I wasted it all just to watch you go


Jak często poświęcamy czas dla idei, ludzi czy rzeczy które tak naprawdę nie są tego warte. Sam pamiętam jak zmieniali się przyjaciele czy dziewczyny w moim życiu.

I/You kept everything inside and even though I tried, it all fell apart

What it meant to me will eventually be a memory of a time when...


Problemem jest chyba zbyt mało szczerości między ludźmi - chęć dawania siebie by zadowolić kogoś a zapomnieć o swoim własnym zadowoleniu.

One thing, I don’t know why

It doesn’t even matter how hard you try
Keep that in mind, I designed this rhyme
To remind myself how
I tried so hard

Cóż jak gdzieś już się pojawiło na moim blogu - "ludzie chcą od ciebie tego co im dasz najlepsze" -  jeśli już zamierzasz coś robić to rób to na 100% albo w ogóle - daj z siebie wszystko albo nic. Z tekstu piosenki której jeszcze nie było na blogu - "tylko pizdka jedzie na półgwizdka" .

In spite of the way you were mocking me

Acting like I was part of your property
Remembering all the times you fought with me
I’m surprised it got so (far)

Sam zadziwiam siebie jak daleko zaszedłem - w różnych dziedzinach. A patrząc się z perspektywy droga którą przebyłem powinna skończyć się dużo wcześniej. 

Things aren’t the way they were before

You wouldn’t even recognize me anymore
Not that you knew me back then
But it all comes back to me
In the end


Cóż czasem jest lepiej nie zaczynać niektórych dróg. Tylko że nie było warto po nich iść dostrzegamy dopiero wtedy jak już ją przebyliśmy.

I've put my trust in you

Pushed as far as I can go
For all this
There’s only one thing you should know


Zaufanie jest trochę podobne do czasu- raz straconego nie odbudujemy. Do tego niektórzy nawet nie dostrzegają naszego wysiłku - cóż nie mają skali porównawczej. I tym sposobem zbliżyliśmy się do końca...

I tried so hard

And got so far
But in the end
It doesn’t even matter
I had to fall
To lose it all
But in the end
It doesn’t even matter

Friday, April 22, 2016

(78) King of my castle - Wamdue Project



Dziś wyjątkowo od linku do piosenki/teledysku. Polecam. Teledysk. Polecam bo teledysk to kadry z filmu animowanego (mangi) Ghost in the Shell. Dlaczego taki wpis? Otóż zaczęto już zdjęcia do filmu gdzie główną rolę zagra Scarlett Johansson. Film w kinach ma się ukazać w przyszłym roku. Z czym kojarzy się mi ta piosenka? Otóż na jakiejś dyskotece w liceum tańczyłem z jakąś dziewczyną do tej piosenki. Tak mi się podobała dziewczyna że chciałem ją jakoś zapamiętać - piosenkę pamiętam do dziś a dziewczyny nie poznam, nie pamiętam imienia itd. Od zobaczenia teledysku w TV zaczęło się moje zainteresowanie mangą - ale to było dawno i nie pamiętam większości co oglądałem. Ale to był fajny okres w życiu. I pozdro dla Izy - koleżanki z którą oglądałem mangę wspólnie w okresie studiów. Piosenkę też dostałem na kasecie (jako jedną w mixie) od innej koleżanki - pozdro Ania. Lirycznie nie powala ale cytat będzie a ja wracam do wirtualnej rzeczywistości czekając na film.

Must be the reason why I'm king of my castle
Must be the reason why I'm free in my trapped soul
Must be the reason why I'm king of my castle
Must be a reason why I'm making examples of you

Sunday, April 10, 2016

(77) ... i po urlopie.

Niestety czas wrócić do realiów życia. Jak zawsze urlop minął za szybko. Do tego akurat złożyło się tak że większość osób nie miała czasu - można powiedzieć ze święta, ale to trochę bardziej skomplikowane. Cóż u niektórych nie dawno był pogrzeb kogoś bliskiego, u innych ktoś bliski zbliża się do końca swojej drogi życia, u innych z kolei czekają na nowe życie które pojawi się u nich. Inni mieli nawał swoich obowiązków. Ogólnie urlop dał przekrój całego cyklu życia - 2 wizyty u znajomych gdzie baraszkowały maluchy, jak i 3 wizyty na cmentarzach. Na zakończenie zdjęcie przepiórki.

Saturday, March 19, 2016

(76) Urlop

W skrócie - urlop. Zatem odpoczynek przez 2 tygodnie. Czyli też brak aktualizacji przez najbliższy czas. Do kolejnego razu - prawdopodobnie gdzieś w okolicach 8-10 kwietnia.

Sunday, March 13, 2016

(75) Another Brick In The Wall - Pink Floyd



We don't need no education 
We don't need no thought control 
No dark sarcasm in the classroom 
Teachers leave them kids alone 
Hey teacher leave them kids alone 
All in all it's just another brick in the wall 
All in all you're just another brick in the wall


Dziś krótko i rzeczowo. Tematem będzie edukacja. Co to właściwie jest? Wg Wikipedii jest to  pojęcie związane z rozwojem umysłowym i wiedzą człowieka. Ma różne znaczenia - za Wikipedią podam 4.
1 - proces zdobywania wiedzy, polegający na zdobywaniu wiedzy w szkole lub poza nią
2 - pojęcie używane dla określenia stanu wiedzy danej osoby lub grupy
3 - wychowanie (głównie pod względem umysłowym), wykształcenie, nauka,
4 - kształcenie, ogół czynności i procesów mających na celu przekazywanie wiedzy, kształtowanie określonych cech i umiejętności.
Ale dość tych definicji. Każdy z nas miał styczność z edukacją. Znam nawet osoby co nawet nie ukończyły podstawówki, ale zaliczyły kilka klas (i to rówieśnika a nie kogoś z pokolenia dziadków gdy ich lata szkolne przypadły na wojnę). Większość moich znajomych ma ukończone studia wyższe. Kilku ma albo jest w trakcie doktoratu. Często słyszę krytykę systemu edukacji. Znam go jako uczeń, ale też z tej drugiej strony jako praktykant/korepetytor czy z informacji od znajomych którzy są nauczycielami. Tylko uważam że krzywdzące jest zwalanie całej winy za złą edukację na nauczycieli. Otóż efektywność edukacji nie tylko zależy od nauczyciela. Dużo też zależy od ucznia. Ale każdy ma jakieś talenty. Ale to wcale nie oznacza że jest się zajebistym we wszystkim. Ale dość tych dywagacji. Teraz o mnie i mojej edukacji.
Na początek zerówka - czy czegoś się nauczyłem? Cóż podobała mi się w niej jedna koleżanka - i to dlatego że potrafiła czytać (pozdro Aldona). Ale nie pamiętam kiedy ja się nauczyłem płynnie czytać. Jak już zacząłem to zmieniło mnie to na zawsze ale to na inny wpis historia. Potem podstawówka - tu osiągnięcie poziomu 2 ucznia w klasie. Dokładniej to 1 miejsce miała koleżanka (pozdro Patrycja), która nawet była młodsza o rok. Więc byłem pierwszym chłopakiem pod względem ocen. I obojętnie jak się starałem zawsze to miejsce miałem. I chyba mi tak zostało staram się tylko o 1 miejsce - a o 2 to już mi nie zależy bo i tak je mam nie kiwając nawet palcem. Najlepiej szło mi z przedmiotami ścisłymi ale też i z historią. W 8 klasie nawet doszedłem do wojewódzkiego etapu w olimpiadzie historycznej. A poza szkołą - sporo wiedzy na temat komputerów (zabawne bo nie miałem kompa - a gdy już się pojawił pod strzechą w liceum to brat przejął pałeczkę) oraz gra na skrzypcach. Potem liceum (tak jestem tym dinozaurem którego minęło gimnazjum). Tutaj szybko spadłem na koniec klasy pod względem ocen. Choć część nauczycieli jakoś temu nie dawało wiary jak i część znajomych (pozdro Damian). Ale pod koniec już się powoli wybijałem w tym co lubię. Choć wielu było lepszych to jakoś pokazałem że jestem dobry w matmie, fizyce, chemii, historii itd. Tu dotarło do wielu że oceny to nie wszystko. Czasem to nie wiedza ale preferencje nauczyciela czy szczęście/pech decydują jak cię oceniają. Poza szkołą to na maksa rozwój mojego hobby. I co najważniejsze poznanie prawdziwych przyjaciół (pozdro Daniel, Krzysiek i Łukasz). A i pierwsze dawanie korków - pierw z fizyki a potem z matmy. Potem czas na studia. Tu poznanie najlepszych koleżanek (pozdro Ania, Ania, Emilia, Agnieszka, Kasia, Iza - i jeszcze więcej). Bo już mi tak zajebiście nie szło. Ale i tak wciąż uważam to za najlepszy okres mojego życia. To czas gdy rozwaliłem swoje kompleksy. To wtedy już jakoś złapałem równowagę w swoim życiu. I już mi zostało. Szkoły dały sporo wiedzy, ale większy wpływ na mój stan wiedzy raczej miały książki spoza kanonu edukacji, sytuacje które przeżyłem jak i te które wydarzyły się w moim otoczeniu (tzw wyciąganie wniosków z błędów innych). Czy zatem edukacja nie jest nam potrzebna? Bez niej nie wiedzielibyśmy wielu rzeczy - i nie wykształcilibyśmy sposobu przyswajania informacji i ich wykorzystywania - w sytuacjach typowych jak i nie typowych. Zatem czy sama edukacja wystarczy? Nie do tego musimy jeszcze przeżyć swoje, zdobyć własne doświadczenia. To co wiemy i jak inteligentni jesteśmy to cecha wypadkowa naszych wrodzonych predyspozycji jak i nauczycieli którzy nas uczyli oraz naszych doświadczeń życiowych. Podsumowując - mimo ze zacząłem edukację od szczytów a skończyłem bliżej dna to i tak każdy uważa mnie za inteligentną osobę (nawet jak robię z siebie idiotę:P ). Nie pytajcie się mnie jak to zrobiłem. 

Monday, March 7, 2016

(74) Smells Like Teen Spirit - Nirvana

Zdjęcie sprzed 4 lat. Jeszcze z 2 na przedzie wieku a nie 3 jak teraz.

Load up on guns, bring your friends
It's fun to lose and to pretend
She's over bored and self assured
Oh no, I know a dirty word

Jakoś ta piosenka kojarzy mi się z byciem nastolatkiem. Dlatego też wrzuciłem trochę starsze zdjęcie mimo mego wieku nawet pytano się mnie o dowód gdy kupowałem alkohol. A co do tekstu piosenki to musicie sami rozkminić o co mi chodzi.

I'm worse at what I do best
And for this gift I feel blessed
Our little group has always been
And always will until the end

Nie wyłamuje się mojego cyklu. A taka mała ciekawostka - grupa ta stanowiła członka sceny grunge w Seattle. W mieście (a dokładnie okolicach) mają siedziby takie firmy jak Wizards of the Coast oraz Paizo - wydawcy książek które kupuje. Ci pierwsi to twórcy DnD edycji 3.0, 3.5, 4 oraz 5 (oraz przy okazji karcianki Magic the Gathering). A ci drudzy to twórcy Pathfindera.

Hello, hello, hello, how low?
Hello, hello, hello!

Pamiętam jak kiedyś kolega mówił że zawsze można poznać po ubiorze, znajomych itd jakiej ktoś słucha muzyki. Po czym sam szybko dodał ze ja się wyłamuje ze schematów. Bo choć ubieram się czasem jak skate to raczej częściej mam na sobie coś co mnie jednoznacznie nie określa. A co do ludzi z którymi się zadaje - nikt nie słucha teraz z nich rapu. A ciekawi mnie ile z nich/z was sądziło że słucham Nirvany?

With the lights out, it's less dangerous
Here we are now, entertain us
I feel stupid and contagious
Here we are now, entertain us
A mulatto
An albino
A mosquito
My libido
Yeah, hey, yay

Kolejna ciekawostka - gdzieś kiedyś czytałem iż mulatto, albino oraz mosquito to określniki członków zespołu. I jak widać po moim blogu potrzebuje urlopu - by zebrać siły na wszystko. Nawet na interesujące wpisy w blogu. Na zakończenie wyróżnię słówka które często stosuję gdy z kimś rozmawiam.

And I forget just why I taste
Oh yeah, I guess it makes me smile
I found it hard, it's hard to find
Oh well, whatever, never mind

Sunday, February 28, 2016

(73) Nookie - Limp Bizkit



I came into this world as a reject
Look into these eyes
Then you'll see the size of these flames
Dwellin on the past
Its burnin' up my brain
Everyone that burns has to learn from the pain
Hey I think about the day
My girlie ran away with my pay
When fellas come to play
No she stuck with my homeez that she fucked
And I'm just a sucker with a lump in my throat
Hey, like a chump
Should I be feelin' bad? No
Should I be feelin good? No
Its kinda sad I'm the laughin' stock of the neighborhood
You would think that I'd be movin' on
But I'm a sucker like I said
Fucked up in the head, not!!
Maybe she just made a mistake
I should give her a break
My heart will ache either way
Hey, what the hell
Watcha want me to say
I wont lie that I cant deny

Kontynuacja cyklu. Choć dziś mimo fajnej piosenki to nie będę poruszał tematu w niej zawartego a trochę bardziej organizacyjnie. Po pierwsze edytowanie postów to katorga. Ale ze względu na narzędzia - bloger nie ma opcji pokazywania znaków specjalnych (jak spacje, akapity itd.). Zatem to co widzę ja podczas edytowania różni się od tego co widać później na blogu. Stąd na przykład "rozjechane" cytaty, łączenie się cytatów z moim tekstem. Druga ważna sprawa to Featured Post. Niby fajna rzecz a jednak... rozwala moje wrzuty na FB z najnowszym wpisem. Najgorsze że obojętnie jak nim bym nie manipulował to i tak jakoś zapamiętał jedno zdjęcie i wpis i zawsze podmienia na nie w mojej notce na FB. A próbowałem wszystkiego aby to odkręcić. Nawet usunięcie Featured Post nie pomaga.

I did it all for the nookie
C'mon
The nookie
C'mon
So you can take that cookie
And stick it up your, yeah!!
Stick it up your, yeah!!
Stick it up your, yeah!!
Why did it take so long?
Why did I wait so long, huh
To figure it out? but I did it
And I'm the only one underneath the sun who didn't get it
I cant believe that I can be deceived
By my so called girl, but in reality
Had hidden agenda
She put my tender heart in a blender
And still I surrendered
Hey, like a chump

Teraz o kilku pomysłach które miałem a jednak nie będą realizowane. Pierwsze video-posty. Myślałem dokładnie o recenzjach ale  bloger nie pozwala na wrzucanie dłuższych plików oraz nie mam warunków do nakręcenia materiału. To znaczy za dużo osób mieszka ze mną i nie mam jak wydzielić miejsca i czasu aby nikt mi ni przeszkadzał. Zatem zostanę tylko przy pisaniu. Choć jak pokazuje życie coraz trudniej znaleźć mi czas na rozpisywanie się.  Fakt zrezygnowałem z siłowni więc mam trochę więcej czasu (ostatecznie przytyłem jakieś 7 kg), ale z powrotem wróciłem do grania (World of Warplanes teraz), oraz czytania - staram się nadgonić gdyż ciągle w mojej kolekcji mam ponad 100 pozycji do przeczytania. Do tego seriale. I mimo że staram się ograniczyć ich ilość to wciąż jest ich trochę. Ale najważniejsze i tak jest to że za 3 tygodnie zawitam do Polski na urlop.

I'm only human
Its so easy for your friends to give you their advice
They tell you to let it go
But its easier said then done
I appreciate it
I do, but just leave me alone
Leave me alone
Just leave me alone!!
Just leave me alone!
Aint nothin' gonna change
If you can go away
Im just gonna stay here and always be the same
Aint nothin' gonna change
If you can go away
Im just gonna stay here and always be the same
Aint nothin' gonna change
If you can go away
Im just gonna stay here and always be the same